Mrok

Krew zabici, ranni leżą pokotem
Śmierć przemknęła z łoskotem
Krzyki, wrzaski, tupot, panika
Strach do szpiku kości przenika
Jego imię, daremne wzywanie
Co ma się stać to się stanie
Jeźdźcy Apokalipsy ruszyli w pole
Do końca wypełnią swoje role
Złamano Jego prawa, dla korzyści
Krew, ogień, kataklizm ziemię oczyści
Złoto, ropa, władza to nowe bogi
Sprowadziły człowieka z miłości drogi
Kłamstwo, nienawiść, to śmierci krok
Ludzkość ogarnia zimny mrok.

Kołobrzeg 19.08.2017 r

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *