Bezsenność

Tej nocy tak mocno dmuchało
Że spać w ogóle się nie dało
Gałęzie drzew się szarpały
Jakby na wolność wyrwać się chciały
Że nie usnę tak sobie myślałem
Więc butlę wina w siebie wlałem
Tak wygląda że jednak zasnąłem
Gdyż obudziłem się pod stołem

26.07.2017 Kołobrzeg